czwartek, 30 kwiecień 2015 22:46

    „Inspiruję się życiem” – rozmowa z Soniamiki

    Napisane przez
    „Inspiruję się życiem” – rozmowa z Soniamiki „Inspiruję się życiem” – rozmowa z Soniamiki plakat wydarzenia "Ciężki Festiwal II"

    Zosia Mikucka to niezwykle utalentowana kobieta. Ma niesamowicie ciepła barwę głosu i potrafi oczarować niejednego słuchacza. Jak się zaraz przekonacie ma ona również bardzo indywidualne podejście do muzyki.

    Skąd wzięłaś pomysł na projekt Soniamiki, pomysł na taką, a nie inną ścieżkę kariery?

    Pomysł na karierę… Bardziej pomysł na muzykę, postanowiłam, że będę robić to, co chcę, i że będzie to miało taką formę.

    Apropo formy, na facebooku można znaleźć informację, że projektu Soniamiki nie nazwałabyś alternatywą. Określiłabyś gatunek, w którym tworzysz czy raczej wychodzisz poza ramy gatunkowe?

    Nazwałam swoją muzykę broken pop. Niektórzy nazywają ją electro-popem, ale ja mam inne zdanie i według mnie tworzę i gram złamany pop. Muzyka pop-owa, czyli taka, która porusza tematy dotyczące większości ludzi. Podana w trochę innej formie, w mojej interpretacji.

    Jak oceniasz współczesny pop? Dominuje u Ciebie bardziej surowa ocena czy raczej pozytywna?

    Pod względem tego, jak dużo się dzieje teraz na scenie muzycznej to powiedziałabym, że jest bardzo dobrze, ze względu na różnorodność. Z drugiej strony jest tego coraz więcej i trudno też jest skoncentrować się na tym, żeby coś znaleźć i polubić. To jest z pewnością duże utrudnienie.

    Skąd czerpiesz inspiracje do pisania tekstów? Akademia Sztuk Pięknych miała na Ciebie wpływ czy bardziej sfera życiowa, różne dramaty i inne doświadczenia?

    Bardziej z życia. Inspiruję się życiem.

    Jesteś realistką, optymistką, pesymistką? Idealizujesz rzeczywistość, czy ją demonizujesz? Moim zdaniem płyta SNMK z 2012 roku była utrzymana raczej w realistycznym tonie.

    Trudne pytanie. Chyba to jest tak, że zawsze się tworzy jakiś swój świat. Na pewno ten świat ma dotykać rzeczywistości tu i teraz (szczególnie na ostatniej płycie), ale trudno jest jednoznacznie określić dominujące założenie. Jest ono bowiem bardzo intuicyjne i wynika z pewnej duchowości człowieka.

    Jak już przy albumach jesteśmy, będzie kolejna płyta?

    Tak będzie, mam nadzieję, że już niedługo.

    Co się na niej znajdzie, jakieś oryginalne kooperacje, niespodzianki dla fanów?

    Nie mogę zdradzać tajemnic, gdzie płyta będzie wydana ani w jaki sposób, bo… wtedy by nie było niespodzianki (śmiech).

    Wielu ludzi się zastanawia czy z grania muzyki, jej tworzenia w Polsce można przeżyć. Jak to jest u Ciebie?

    Wielu muzyków żyje wyłącznie z muzyki, wielu robi coś dodatkowo. Wszystko zależy od tego, jak ten model stricte biznesowy jest ułożony, jak sprawnie działa manager. Są lata lepsze i gorsze. Myślę, że można żyć z muzyki w Polsce, że jest to możliwe.

    Z optymizmem patrzysz w przyszłość?

    Tak, z optymizmem.

    Odnośnie do dzisiejszego występu, to Twój pierwszy występ w Grocie Sztuki (w Warsztatach Łazienki 7)?

    W Grocie pierwszy, a w Gorzowie trzeci. Wcześniej występowałam w klubach Magnat i Maanam.

    Na koniec, czego można Ci życzyć?

    Szczęścia i zdrowia.

    I tego Ci życzymy + udanego koncertu. Dziękuję za rozmowę ;)

    © Your Company. All Rights Reserved.

    Please publish modules in offcanvas position.